Przejdź do wersji zoptymalizowanej dla osób niewidzących i słabowidzących
Przejdź do wyszukiwarki
Przejdź do menu górnego
Przejdź do treści głównej
Przejdź do menu prawego
Przejdź do mapy serwisu
Przejdź do stopki
Logo Gminy Samborzec
Dane Urzędu:

Urząd Gminy w Samborcu
Samborzec 43
27-650 Samborzec

Dane kontaktowe:

e-mail: sekretariat@samborzec.pl
tel.: 15 831 44 43

 Mapa Gminy Samborzec

Znajdujesz się w: Strona główna / O gminie / Historia
Wydrukuj stronę Poleć znajomemu
x

Zapraszam do obejrzenia strony Historia - O gminie - Gmina Samborzec.

 

Pobierz PDF

Historia

 

Gmina Samborzec to nie tylko sady, ale również obszar o bogatej tradycji z dużą liczbą zabytków. Na krawędzi lessowej i bezpiecznej Wyżyny Sandomierskiej już w neolicie (około 4-7 tys. lat temu) rozlokowało się kilkadziesiąt osad. Najbogatsze stanowiska archeologiczne występują w Złotej i Samborcu. O przedchrześcijańskim pobycie tu człowieka mówią też zachowane do dziś kurhany w Złotej, Gorzyczanach, Kobiernikach i Milczanach. Większość wsi gminy powstała jeszcze w średniowieczu.
Warto w naszej gminie zobaczyć zabytkowe wiejskie kościółki, dworek, stare nagrobki czy przydrożne kapliczki i miejsca legendarne.

Legendy

Legendy związane z miejscowościami gminy Samborzec

Źródełko Łokietka – w części wsi Gorzyczany zwanej wcześniej „Jadwinowem” a dziś Łąkami, wypływa ze stoku doliny Gorzyczanki woda bardzo czysta i smaczna tradycji ludowej ma ona właściwości lecznicze – kojąco działa na oczy. Dawne legendy głoszą, że ponoć przechodzić miały tędy ongiś król Władysław Łokietek i ze złości na króla czeskiego Wacława tupnął nogą w ziemię. W miejscu tym wypłynęła woda, do dziś znana ze swych właściwości leczniczych.

 Źródełko Łokietka


O młynarzu Homerce i diable Dybiku– w innej części Gorzyczan tzw. „właściwej części wsi” widneje góra zw. „Kocot” o której krążą legendy. Pewien młynarz Homerko postanowił opuścić wieś i udał się w daleką podróż, akurat o dwunastej godzinie w nocy. Przechodził właśnie przez most wedle Kocotu. Wtem patrzy, a tu z pod mostu wychodzi elegancki pan. Zdjął z głowy cylinder i niziutko ukłonił się Homerce. Homerko, że nie był zwyczajnym chamem, chciał wiedzieć z kim ma do czynienia i pyta:
- Co Pan za jeden.

- Jestem Dobbikk…. Homerko niewiele myśląc, przyłożył ręce do gęby i ryknął,

- Imm brrumm – co było jego przyzwyczajeniem. Dobik skoczył przestraszony i wpadł z mostu w wodę. Homerko, nic sobie z tego nie robiąc, poszedł w swoją drogę. Wracał tędy dopiero za siedem lat i też w nocy. Ku wielkiemu zdziwieniu, spostrzegł na moście Dobika, który się odezwał w te słowa.

- Takeś mnie przestraszył tym „ Imm brrruumm”, że nie mogłem przez siedem lat rogów z błota wydostać tak głęboko wpadłem. Prosił potem Homerkę, by go już nie straszył. Homerko, że był człowiekiem zgodnym więc się rozeszli w zgodzie.

„Kwacała” samotny kurhan pomiędzy Milczanami a Złotą. Co wiosnę skoro pola po wodach obeschły, a siewy się jeszcze nie zaczęły, zbierali się pod tym Kurhanem chłopi z sąsiednich wsi i bójkę staczali. A o co staczali bójkę nie umiał nikt powiedzieć. Z Kacałą wiążą się jeszcze dwa wierzenia ….Jedno z nich powiada, że o ile kto w śródpoście uda się nago północy pod Kacałę, to otrzyma w darze ubranie. Drugie zaś mówi, że w noc świętojańską jeśli narzeczeni się zjawią przy tym kopcu, dostaną pierścionki zaręczynowe, czy ślubne.

 Kopiec Kwacała w Złotej

 

Zabytki

Stereotypowo Gmina Samborzec kojarzy się z intensywną produkcją warzywniczą i sadowniczą. A przecież jest to również interesujący krajobrazowo i historycznie region, zamknięty między Sandomierzem a Koprzywnicą. Walory te mogą być szansą dla tego regionu. Ma bowiem dogodne i unikatowe położenie, przez jej środek przechodzi granica dwóch krain geograficznych. Z jednej strony Wyżyna Sandomierska, a z drugiej strony Kotlina Sandomierska i Wisła. Powoduje to, że punktów widokowych znaleźć można tu bez liku. Atrakcją na tej lessowej ziemi są liczne wąwozy, doły, zapadliska, skarpy, zbocza ze stanowiskami roślinności stepowej i ciepłolubnej, a także sady. Dla wielu przybyszy gaje morelowe, brzoskwiniowe i wielkie połacie sadów jabłoniowych to widok niezwykle atrakcyjny. Jest tu również kilka wspaniałych zabytków architektury. Cennymi zabytkami są XIV -wieczny kościół w Skotnikach z niezwykle oryginalną polichromią gotycką i położony obok niego dworek obronny rodu Bogoria-Skotnickich, kościoły w Samborcu i Chobrzanach, kapliczki, figurki przydrożne, miejsca legendowe i stanowiska archeologiczne ze słynną Złotą. Blisko stąd do pełnego zabytków Sandomierza i pocysterskiej Koprzywnicy, Sulisławic, Klimontowa, Obrazowa, Ujazdu, Nie bez znaczenia dla turystyki jest tez bliskość Wisły, która może być atrakcyjna dla uprawiających sporty wodne i wędkarstwo.

Wykopaliska

Gmina Samborzec należy do najciekawszych archeologicznie regionów Polski. Człowiek zakładał tu na żyznej, ciepłej i bezpiecznej krawędzi doliny Wisły osady juz we wczesnym okresie neolitu, czyli przeszło 4-7 tysięcy lat temu. Podczas wykopalisk odkryto w Samborcu osadę ceramiki wstęgowej. Archeolodzy, dla określenia poszczególnych okresów w dziejach pierwotnego człowieka, zastosowali podziały biorąc pod uwagę sposób wykonywania narzędzi i naczyń, ich kształt i dekorację, technikę zdobienia ceramiki - bowiem po naszych przodkach zostały tylko te wytwory i szkielety. Zaś nazwy poszczególnych kultur pochodzą od pierwszego głównego odkrycia. Jednak najbogatsza w znaleziska jest wieś Złota. Ma ona znaczenie nie tylko w polskiej, ale również europejskiej nauce. A wszystko zaczęło się od przypadku. U schyłku ubiegłego wieku, kiedy to Z. Lenartowicz w trakcie amatorskich poszukiwań wykopał w ciągu 39 lat 50 grobów. W okresie międzywojennym przeprowadzono tu z prawdziwego zdarzenia prace archeologiczne. Wyniki tych badań okazały się rewelacją. Natrafiono tu bowiem nie tylko na ślady osadnictwa neolitycznego kilku kultur, ale także znaleziono setki przedmiotów z wczesnej epoki brązu i późniejszych okresów. Każe to sądzić, że była tu osada obronna usytuowana na rozległym wzniesieniu w kształcie lessowego cypla, położonego przy skrzyżowaniu szosy krakowskiej z drogą do Polanowa. Zaczyna się tuż za młynem i ciągnie w głąb wzgórza. W sumie ślady osadnictwa pradziejowego dostrzeżono na 100 hektarach. Człowiek w okolicach Samborca mieszkał wiec prawie nieprzerwanie przez sześć tysięcy lat.


Pozostałości rozległej osady z okresu środkowego neolitu( połowa IV tysiąclecia p.n.e.) zamieszkanej przez ludność tzw. kultury pucharów lejkowatych, odkryli archeolodzy na polach w Gorzyczanach koło Samborca. Rolnik z Gorzyczan podczas jesiennej orki natrafił na swoim polu na grób szkieletowy. Odkryte podczas orki miejsce pochówku 3-4 letniego dziecka znajdowało się w owalnej jamie służącej mieszkańcom osady jako śmietnik. Obok. szkieletu znaleziono narzędzie krzemienne, tzw. drapacz, służący do obróbki drewna i kości. Znaleziono także różne odpadki m.in. nadpalone kości zwierząt, rogi jelenia ze śladami odcinania, muszle małży, uszkodzone narzędzia krzemienne i ułamki rozbitych naczyń, w tym fragment charakterystycznego ucha dużego kubka w formie stylizowanych rogów byka lub półksiężyca zwanego „anksa lunata” (łac. księżycowa rękojeść). Odkrycie z Gorzyczan jest niezwykle interesujące. Jest to drugi pochówek w jamie odpadkowej ludności kultury pucharów lejkowatych odkryty w okolicy Sandomierza.
W archeologii wprowadzono nawet nazwę „kultura złocka". Wyłoniła się ona z kilku kultur - najwięcej cech ma z kultury ceramiki sznurowej, ale także w wykopaliskach spotkać można było wytwory ceramiczne przynależne do kultury pucharków lejkowatych, amfor kulistych oraz kultury ceramiki promienistej. Osady kultury złockiej położone były na żyznych glebach lessowych - od krawędzi doliny Wisły do biegu rzeki Kamiennej i Nidy.

Kultura złocka wytworzyła niezwykle bogatą w kształty i dekoracje ceramikę.

Skotniki

Pierwsze wzmianki o wsi Skotniki pochodzą z XII w. i są znane z dokumentów katedry krakowskiej, bowiem od roku 1818, do czasu utworzenia katedry sandomierskiej, Skotniki należały do diecezji krakowskiej. Maria, żona księcia Bolesława Kędzierzawego, pierwsza poświadczona źródłowo właścicielka Skotnik, przekazała je krakowskiej kapitule katedralnej w roku 1167.

Od XIII wieku Skotniki są już związane z rodem Bogoriów. Tu urodził się około 1276 roku Jarosław Bogoria, późniejszy arcybiskup gnieźnieński, fundator kościoła w Skotnikach. Jan Długosz kilkakrotnie wspomina Jarosława, zawsze z określeniem „ze Skotnik". Według legendy ród Bogoriów sięga swą metryką XI wieku. W przywileju klasztoru świętokrzyskiego, datowanym na 1069 roku miał być wspomniany przodek Jarosława - rycerz Michał zwany Bogorią. Wyróżnił się on męstwem u boku Bolesława Śmiałego w bitwie z Dołowcami pod Snowskiern. Kilkakrotnie ranny nie wycofał się z pola walki, aż do ostatecznego zwycięstwa. Bolesław Śmiały w uznaniu jego zasług nadal mu herb: na czerwonym polu widnieją dwie złamane strzały odwrócone do siebie grotami.

Długosz kilkakrotnie wspomina rod Bogoriów pisze o nich, ze byli „szlachetnie wykształceni i dobrotliwi". Jarosław Bogoria Skotnicki cieszył się zaufaniem królów: Władysława Łokietka i Kazimierza Wielkiego. Dokładna data jego narodzin nie jest wprawdzie znana bezpośrednio z żadnego dokumentu, ale kronikarz Janko z Czarnkowa, jego długoletni przyjaciel i powiernik, pisał, że w chwili śmierci był starcem stuletnim, a zmarł 1376 roku.

Związany z królem Władysławem Łokietkiem brał udział u jego boku w licznych wyprawach wojennych, później studiował prawo i teologię w uniwersytecie Bolońskim. Po powrocie z Bolonii otrzymał z rąk króla Władysława około 1322 r. kanonię krakowską, a wkrótce potem został kanclerzem i następnie archidiakonem. Po śmierci Władysława Łokietka pozostał nadal związany z dworem królewskim pełniąc służbę dyplomatyczną. Kazimierz Wielki doceniając jego wykształcenie i zdolności wyznaczył go swoim pełnomocnikiem w procesie polsko - krzyżackim. W 1342 roku z rąk papieża Klemensa IV otrzymał sakrę biskupią.

Arcybiskup Jarosław Bogoria położył ogromne zasługi przy kodyfikacji polskiego prawa cywilnego i karnego: statutów wiślickiego i wielkopolskiego, oraz prawa kościelnego.

Wśród różnorodnych form działalności Jarosława Bogorii Skotnickiego szczególne miejsce zajmują liczne budowle, które wzniósł i uposażył. Rozpoczął budowę katedry gnieźnieńskiej, zakończoną wiele lat po jego śmierci, z jego osobą związane są kościoły w Opatowie, przebudowa klasztoru w Koprzywnicy, a także kościół w Skotnikach.

Skotniki - Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Jana Chrzciciela Skotniki - Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Jana Chrzciciela Skotniki - Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Jana Chrzciciela
Skotniki - Figura Św. Jana Chrzciciela Skotniki - Dzwonnica przy kościele

Niestety nie zachował się dokument erekcyjny kościoła skotnickiego, a daty powstania kościoła nie podają ani współczesny Jarosławowi kronikarz Janko z Czarnkowa, ani Długosz. W inwentarzu kościoła z 1892 r. zanotowano, że dokumenty dotyczące wzniesienia i konsekrowania kościoła zabrał Rząd Austriacki. Prawdopodobny jest rok 1347, który wymienia ks. Jan Wiśniewski w swoim opracowaniu kościołów dekanatu sandomierskiego. Na pewno stało się to między rokiem 1342, kiedy Jarosław został arcybiskupem gnieźnieńskim, a rokiem 1355 -datą uposażenia kościoła dziesięciną przez biskupa krakowskiego Bodzantę.

Wybudowany wówczas kościół różnił się nieco wyglądem od obecnego. Nawa przykryta była drewnianym stropem, prezbiterium było sklepione, od północy przylegała niewielka zakrystia. Wejście do kościoła w ścianie południowej nie było poprzedzone kruchta. Wnętrze nawy oraz prezbiterium ozdabiały malowidła - świadczą o tym ich pozostałości widoczne nad obecnym sklepieniem nawy. Nie zachowały się żadne przekazy na temat wyposażenia kościoła: jedynym śladem jest malowidło ze sceną Ukrzyżowania w północnej części ściany wschodniej nawy, które było retabulum ołtarzowym. Po zakończeniu tych prac kościół konsekrowano okolo 1370 r. „ w pierwszą niedzielę po św. Marcinie”.

Mimo wcześniejszych uposażeń dziesięciną ze Skotnik i okolicznych wiosek, sytuacja materialna parafii nie była dobra, skoro 10 marca 1374 r. biskup krakowski Florian dając kościołowi dziesięcinę z Rytwian stwierdza: „...na prośbę Jarosława Arcybiskupa gnieźnieńskiego dziesięcinę w Rytwianach, która była przeznaczona na stół biskupi, przeznaczamy na kościół w Skotnikach..."

W dokumencie z 1455r. pięciu braci: Marcin, Paweł, Deresław, Jakub i Stanisław Skotniccy oraz inni członkowie rodu Bogoriów dodatkowo uposażają kościół dziesięciną z wiosek: Rytwiany, Moskorzów, Trzykosy, obligując swoich następców do zachowania po wsze czasy tego uposażenia. W zamian za to proboszczowie kościoła mieli modlić się o zbawienie ich dusz i ich potomków. Prawdopodobnie wkrótce po tym drewniany strop kościoła został zamieniony na murowane sklepienie, wsparte w centralnie umieszczonym, sześciobocznym filarze. Na zwornikach sklepienia, dla upamiętnienia fundatorów, został kilkakrotnie powtórzony herb Bogoria i herb Jastrzębiec - XV- wiecznych właścicieli Rytwian. Po zakończeniu tych prac część malowideł znalazła się ponad sklepieniem, reszta została zasłonięta warstwę pobiały. Z tego okresu znany jest pierwszy, potwierdzony źródłowo proboszcz Skotnik - prezbiter Tomasz.

Pod koniec XV wieku został założony przy parafii szpital - przytułek dla ubogich. Pierwszy zapis uposażający szpital pochodzi z 1500r. od Krzysztofa Bieszkowskiego, który swój legat w wysokości 8000 grzywien potwierdził w Sandomierzu. Również kapituła krakowska przekazała z funduszy szpitala krakowskiego 25 zł rocznie. W szpitalu utrzymywanych było 5-6 ubogich.

Z tego czasu mamy informacje o odpustach: na dzień patrona kościoła św. Jana Chrzciciela, Święto Przemienienia Pańskiego, oraz na pamiątkę konsekracji kościoła w pierwszą niedzielę po św. Marcinie. Kościół posiadał relikwie Św. Krzyża oraz Św. Jana Nepomucyna.

Okolo roku 1582 wnętrze kościoła ozdobiono polichromiami, zachowanymi w podłuczu tęczy i na sklepieniu prezbiterium. Wzmocniono również filar wspierający sklepienie i ozdobiono go polichromią.

Skotniki, z racji swojego położenia na terenie zalewowym Wisły, były zagrożone wylewami. Najwyższe stany wody docierały do kościoła grożąc jego zawaleniem. Dlatego tez uszkodzony skręcony filar został po raz pierwszy wzmocniony obudową okolo 1582 r. i następnie w wieku XVIII.

Wiek XVII przyniósł istotne zmiany w wyglądzie wnętrza kościoła. Obramienia okien oraz arkada łuku tęczowego otrzymały stiukowe dekoracje. Filar środkowy ponownie został obudowany w kształt czworoboku. Ścianki obudowy filara zwieńczone były profilowaniem i dekoracją w formie rokokowych muszli. Na wschodniej ścianie obudowy umieszczono kartusz ze sceną Chrztu Chrystusa. Nad tęczą było „Oko Opatrzności" w promieniach i chmurach, nad ołtarzami hierogramy Marii i Chrystusa, na ścianie południowej nowy kartusz z herbami Nałęcz i Janina oraz rok 1774. W zakrystii sprawiono lawabo w marmurowym obramieniu. Informacje o kryptach znajdujących się pod kościołem mamy dopiero z wieku XVIII co nie wyklucza ich wcześniejszego istnienia.

Okolo roku 1766 zbudowana została plebania. Był to dom drewniany, parterowy, na podmurówce, częściowo podpiwniczony. Plebania usytuowana była na wschód od kościoła, przy ogrodzeniu kościelnym.

W 1818 r. po utworzeniu diecezji sandomierskiej parafia Skotniki weszła w skład diecezji. W ciągu wieku XIX nie zaszły żadne, istotne zmiany w wystroju i wyposażeniu kościoła. Kolejni proboszczowie dokonywali bieżących napraw i wymiany pokrycia dachu, położono nową posadzkę w kościele, wymieniono okna. Proboszcz ks. Maciej Dużyński powiększył zakrystię domurowując przedsionek i urządził nad zakrystią skarbczyk. Pod koniec XIX wieku wzniesiona została nowa dzwonnica - „murowana w stylu romańskim z kamienia piaskowca, zewsząd oszabrowana, pokryta żelazną. blachą belgijską. Szczyt zdobi bańka mosiężna, na której krzyż pięknej Ślusarskiej roboty".

Po roku 1900 od południa dobudowano kruchtę zwieńczoną ażurową attyką. Wtedy też przemurowano szczyt kościoła, ale wskutek błędu konstrukcyjnego runął podczas burzy w 1907 r.

W 1938 r. Muzeum Diecezjalne w Sandomierzu otrzymało od parafii skotnickiej zabytkowe ornaty.

W kolejnych latach powojennych władze kościelne i państwowe konserwatorskie dokonywały oględzin i wydawały zalecenia remontu kościoła ze szczególnym uwzględnieniem jego wartości zabytkowych. Znalazło to wyraz w wytycznych konserwatorskich szczegółowo określających zakres prac koniecznych do wykonania. Oprócz oczyszczenia i uzupełnienia złoceń snycerki, znalazły się także wytyczne co do usunięcia obmurowania filara oraz badań gotyckiej polichromii. Dzięki temu kościół odzyskał swój dawny blask i można znów podziwiać kunszt średniowiecznych mistrzów w odsłoniętych freskach.

Skotniki - Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Jana Chrzciciela Skotniki - Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Jana Chrzciciela Skotniki - Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Jana ChrzcicielaSkotniki - Figura Św. Jana Chciciela Skotniki - Figura przy kościele Skotniki - Figura obok szkoły
Skotniki - Mur kościelny

Kościół skotnicki należy do gotyckiego typu małego kościoła parafialnego, wykształcającego się ok. poł. XIV w. i trwającego następnie przez okolo 200 lat. Do grupy tej należy większość kościołów fundowanych przez Kazimierza Wielkiego, a było ich w Małopolsce ok. 30, oraz mniej liczne fundacje biskupie i rycerskie.

Dwór w Skotnikach

Skotniki - dworek Skotniki - dworek Skotniki - dworek Skotniki - dworek Skotniki - dworek Skotniki - park dworski

Posiadłość co najmniej od pierwszej polowy XIV w. do 1945 r. w rękach Bogoriów Skotnickich. Dwór wraz z otaczającym go parkiem krajobrazowym z resztkami starodrzewiu położony wśród lęgów doliny Wisły, na obszernym, niewysokim wzniesieniu, otoczonym pozostałościami fosy i walu, z resztkami parku. Zniszczony w 1945r., odnowiony 1948-9. Zwrócony frontem na południowy-wschód. Parterowy, podpiwniczony. Korpus budynku z końca XVIII w., drewniany (fragmentarycznie murowany), otynkowany, na rzucie prostokąta. Przy jego bokach krótszych cztery murowane, kwadratowe alkierze z 2 pol. XVII w. lub początek XVIII w. o grubych murach, wysunięte wydatnie przed lico elewacji frontowej i ogrodowej. Z boków, w przestrzenie między alkierzami wbudowano późniejsze sionki. Od frontu pośrodku płytki ryzalit z nadbudowanym ok. pol. XIX w. drewnianym piętrem, ryzalit od tyłu zniesiony 1945-9. Wnętrze dwutraktowe, w alkierzach po jednej izbie. Dwa kominki w obramieniach z końca XVIII w. Pod korpusem korytarzowe starsze piwnice murowane z kamienia, sklepione kolebkowo. Tylne naroża alkierzy i naroża przy wejściu południowo-zachodnim wsparte wydatnymi, skośnymi szkarpami. Ściany alkierzy zwieńczone gzymsami. Na korpusie dach łamany polski, gontowy, pary alkierzy kryte wspólnymi dachami czterospadowymi. W więźbie użyte belki stropowe z polichromią w kwiaty z XVIII w.

Samborzec

Kościół parafialny w Samborcu

- ksamb2.jpg  - ksamb1.jpg

Samborzec - schody prowadzące do kościoła Samborzec - Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Trójcy Samborzec - Dzwonnica przy kościeleSamborzec - Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Trójcy Samborzec - Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Trójcy Samborzec - Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Trójcy


Według Jana Długosza i jego nieocenionego „Liber Beneficiorum" wzniesienie w XIII wieku murowanego kościoła było prywatną fundacją Pawła z Samborca. Wedle legendy, pierwsza świątynia nowej wiary stanęła na miejscu poprzedniej, pogańskiej. Dowodzi o tym usytuowanie kościoła na wyniosłym i odizolowanym od krawędzi Wyżyny Sandomierskiej wąwozem wzgórzu. Tak wysokie położenie uwarunkowane było również bliskością Wisły, która dawniej swobodnie rozlewała się po rozleglej dolinie. Z kościelnego wzgórza rozpościera się wspaniały i rozległy widok na pobliskie okolice.

Zachwycał się tym widokiem Stefan Żeromski odnotowując w „Dzienniku"(t. XVIII) 21 lipca 1888 r.: „W niedzielę rano pojechaliśmy we trzech (Teofil, Józef i ja) do kościoła w Samborcu.
Koścółi ten stoi na ostatniej wyniosłości stanowiącej tytaniczny taras - od Opatowa do Wisły. Widzi z góry kościelnej Sandomierz, Sulisławice, za Wisłą szmat Galicji i Dzików, Tarnobrzeg, niezmierne skrzydła lasów, bliżej błonia wiślane, jak okiem sięgnąć zarosłe wikliną, śród której srebrzy się w wiecznym słońcu biała rzeka - Wisła ".


Samborzecki kościół jest niewielki jak większość dawnych kościołów wiejskich, ma zwarta i proporcjonalną bryłę. Z pierwotnego stylu zachowała się tylko półkolista absyda zamykająca prostokątne prezbiterium, dobrze widoczna od zewnętrznej strony. Nowa o oryginalnym, zbliżonym do elipsy kształcie pochodzi z lat 1688- 1691r., czasu gruntownej odbudowy kościoła po zniszczeniach wojny polsko-szwedzkiej w 1656 roku. Przypuszcza się, że wcześniejsza nawa mogła być drewniana.

- ksamb3.jpg  - ksamb4.jpg  - ksamb5.jpg  - ksamb6.jpg

- ksamb7.jpg

 Dźwiganiem samborzeckiej świątyni z ruin zajął się proboszcz Stanisław Umiński, który równocześnie był kanonikiem sandomierskim.
Nowy styl, jaki zdominował tą budowlę po odbudowie to barok, ale w prowincjonalnym wiejskim wydaniu. Nawa nie otrzymała sklepienia, a tylko sufit drewniany. Jedynie w prezbiterium dano sklepienie typowe dla tego okresu, tzn. kolebkowo-krzyżowe, z ramową dekoracją stiukową. Ściany nawy zdobią stosunkowo grube pilastry zakończone rzeźbionymi głowicami.

Interesujące są w nim: pilastry ze zdobionymi głowicami, rozbudowany architektonicznie portal i płaskorzeźba św. Trójcy, umieszczona w arkadowej wnęce.

Samborzec - tabliczka pamiątkowa z 1949r. Samborzec - schody prowadzące do kościoła
Samborzec - Plebania Samborzec - Plebania
Samborzec - Kapliczka przy kościele

 Chobrzany 

Kościół Parafialny w Chobrzanach

Chobrzany - Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Jana Ewangelisty i Św. Marty Chobrzany - Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Jana Ewangelisty i Św. Marty Chobrzany - Figura przy kościele
Chobrzany - Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Jana Ewangelisty i Św. Marty

Chobrzany - Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Jana Ewangelisty i Św. MartyChobrzany - Figura przy kościele Chobrzany - Tablica pamiątkowa z 1810r. Chobrzany - Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Jana Ewangelisty i Św. Marty

Kościół parafialny pod wezwaniem św. Jana Ewangelisty i św. Marty. Pierwotny wystawiony z fundacji bpa krakowskiego Jana Grota, od 1337 r. parafialny. Nowy kościół drewniany wzniesiony ok. 1644r. 1782 r. był juz w stanie zniszczenia. W 1800 r. zakupiono ruiny zamku w Gorzyczanach na budowę murowanego kościoła, który wzniesiono w latach 1803-1816: spalony w 1864r.. Obecny zbudowany 1870-2 wg planów z 1868 r. budowniczego z Warszawy, murowany, bezstylowy. W zwieńczeniu ołtarza głównego obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem w sukience srebrnej z 1 pol. XVIII w. W lewym ołtarzu bocznym obraz Santa Conversazione z postaciami Matki Boskiej z Dzieciątkiem, św. Jana Ewangelisty i Marty, gotycki ok. pol. XV w. Obrazy św. Józefa Kalasantego i Matki Boskiej Niepokalanej ok. pol.XIX w., przeniesione po 1873 r. z kościoła pijarów w Radomiu. Epitagium Salomei z Trembeckich Brzeskiej(zm.w 1810 r.) Tablica fundacji poprzedniego kościoła przez Jana Kantego Brzeskiego i ks. Marcina Ciźlewicza, 1810 r. Monstrancja barokowa 2 pol. XVII w.

Chobrzany - Kaplica cmentarna Chobrzany - Figura ufundowana przez ród Trepków
Chobrzany - Kamień upamiętniający poległych w I Wojnie Światowej

Historia Chobrzan

Chobrzany - Liceum Ogólnokształcące im. S. Żeromskiego Chobrzany - Szkoła Podstawowa i Gimnazjum im. S. ŻeromskiegoChobrzany - Liceum Ogólnokształcące im. S. Żeromskiego Chobrzany - Tablica pamiątkowa przy wejściu do LiceumChobrzany - Tablica pamiątkowa przy wejściu do Liceum Chobrzany - Tablica pamiątkowa przy wejściu do Liceum

Wieś Chobrzany na początku wieku XIV była własnością rodziny Grotów- Rawików Słupeckich. Jeden z tej rodziny Jan Grot, biskup krakowski, zbudował Chobrzanach w roku 1334 kościół parafialny. Do parafii chobrzańskiej należały już wówczas następujące wsie: Strączków, Jachimowice, Ryłowice, Bystrojowice, Janowice i Faliszowice. Pierwszy proboszcz parafii chobrzańskiej nazywał się Baraconi. W roku 1370 Kazimierz Wielki, po upadku na polowaniu w Przedborzu i po użyciu łaźni w Sandomierzu, ciężko chory wracał do Krakowa, a po drodze - jak pisze Długosz - „... palony gorączką, mimo zakazu lekarza napił się zimnej wody, która mu bardzo zaszkodziła. Ledwo więc tego dnia dojechał do Chrobrzan (tak nazywały się wówczas Chobrzany) do domu swojego dworzanina Goworka, rozniemógł gwałtownie i leżał w mocnej gorączce, dręczony cierpieniami, których sam sobie był przyczyną i tak osłabiony, że przełomni lekarze i dworzanie mniemali, że nadchodzącej nocy nie przeżyje. Ale gdy nazajutrz przy pomocy lekarskiej gorączka nieco spadła wsadzono go na lektykę, którą rycerze i dworzanie podejmując na przemian z Chobrzan go do klasztoru cystersów w Koprzywnicy przynieśli...” W XVI wieku właścicielami Chobrzan byli Gniewoszowie. Cześć tej rodziny przystąpiła do reformacji i w latach 1590-1596 kościół zamieniono na zbór luterański. Po 1596 roku bracia: Paweł i Hieronim Gniewoszowie kościół odrestaurowali i oddali katolikom z powrotem w użytkowanie. Z biegiem lat drewniana świątynia chyliła się ku upadkowi. W roku 1801 przystąpiono do budowy kościoła murowanego. Wykończono go w 1816 roku. W 1863 roku w pobliskim dworze miał miejsce pożar, który zniszczył kościół, plebanię i organistówkę. W wyniku tego wydarzenia Chobrzany straciły świątynię, a wioski przydzielono do sąsiednich parafii. W 1912 roku ostatecznie zakończono budowę nowej świątyni. W tym samym roku ją konsekrowano. Jest to kościół, który istnieje do dnia dzisiejszego.

Dwór w Chobrzanach w ciągu wieków miał różnych właścicieli - Słupeckich, Pękosławskich, Brzeskich, Jabłeńskich. W 1872 roku Chobrzany zostały sprzedane Trepce, który w roku 1895 cały folwark rozparcelował. W roku 1888 przebywał w Chobrzanach u swojej ciotki Tekli Necanda Trepkowej, Stefan Żeromski, który w powieści."Popioły" odtworzył miejscowy krajobraz zmieniając nazwę miejscowości na Tarniny, od wielkiej ilości tych krzewów, rosnących wówczas w okolicy.

Chobrzany - Grusza pod którą Żeromski pisał


W roku 1923 rozpoczęto budowę gmachu szkoły powszechnej. Budynek częściowo wykończony oddano do użytku w 1927 roku. Szkoła nosi imię Stefana Żeromskiego, dla upamiętnienia pobytu wielkiego pisarza w Chobrzanach oraz wyrażenia mu przez to czci miłości jako człowiekowi, który całe życie pracował dla Polski.

Wąwóz lessowy Wąwóz lessowy

Pomiędzy przysiółkiem Chobrzany - Kolonia a Gorzyczanami. prowadzi droga, którą możemy dotrzeć do "Wąwozu Rafała". Nazwa ta, znana głównie miłośnikom literatury Żeromskiego, a mniej mieszkańcom - pochodzi od epizodu w "Popiołach", w którym Rafał Olbromski podróżuje z Sandomierza do Tarnin. Wąwóz Rafała jest wąwozem lessowym, jednym z ładniejszych. O stromych zboczach zawierających wychodnie skał lessowych. Zalicza się do wąwozów "drogowych", a więc takich, które powstały lub się rozwinęły, wzdłuż przebiegającej drogi. Tego typu wąwozy przeważają na Wyżynie Sandomierskiej.

Kobierniki 

Kobierniki - Patriotyczny Dwór  Kobierniki - Patriotyczny Dwór

Podsandomierskie Kobierniki to stara średniowieczna wieś służebna, w której wyrabiano kobierce dla sandomierskiego grodu. Z tamtych czasów oczywiście nie pozostał żaden ślad - może jedynie ziemia kryje tajemnice pierwszej osady. Z ubiegłego wieku natomiast pozostał dworek, siedziba ówczesnego właściciela wsi. Zapewne przechodziła ona z rąk do rąk. Z XIX w. historia utrwaliła rodzinę Krzesimowskich znaną rodzinę szlachecką. Po pewnym czasie rozparcelowali spory majątek ziemski zostawiając sobie 33- hektarową resztówkę z dworkiem. Na początku XX w. majątek kupił rzutki adwokat z Lublina Władysław Rogowski, który jednak niewiele czasu poświęcał Kobiernikom. Traktował tę posiadłość jako drugi dom - letniskowy. Gospodarstwem wówczas zarządzała rodzina Grabowskich spokrewniona z właścicielami. Po śmierci Rogowskiego dwór w wyniku spadku przypadł braciom Gałeckim. Obecni właściciele tej posiadłości to rodzina Dzierwów.

Niestety nie jest w stanie ona tego obiektu wyremontować i stan zabytkowy dworu nie jest najlepszy, a szkoda gdyż jest on ładnie wkomponowany w krajobraz, otoczony starodrzewem. Ma też wartość historyczną. Z Kobiernickim dworem związanych jest kilka wybitnych postaci naszych dziejów m.in. znany w XIX w. pisarz Ignacy Maciejewski „Sewer" komisarz województwa sandomierskiego podczas powstania 1863r, autor wielu poczytnych książek, powieści historycznych. W czasie okupacji dom ten był podziemnym punktem łączności i kwaterą inspektora „Lina” Antoniego Żółkiewskiego, który dowodził Inspektoratem Armii Krajowej. W gościnie u Stanisława Gałeckiego „Małego”, także oficera AK, przebywał „Lin” do jesieni 1943r. Ten interesujący zabytek jest jedną z chlub gminy Samborzec.

  • SWISS Contribution
  • Lokalna Grupa Działania
  • Wrota Świętokrzyskie
  • ŚBRR
  • SISMS
  • WKU Sandomierz
  • Punkt Informacji (Zapytaj o fundusze europejskie)
  • ARiMR
  • ARR
  • ISOK
  • Mikroporady
  • Czyste powietrze
  • 500plus
  • System informacji przestrzennej województwa świętokrzyskiego
  • DKK
  • CEIDG

Dane

Gmina Samborzec
Samborzec 43, 27-650 Samborzec
NIP: 864-175-83-50

Tel: 15 831 44 43
Fax: 15 831 44 43- wew. 20 (w godzinach pracy Urzędu)
Email: sekretariat@samborzec.pl
ePUAP: /8530fnabpw/skrytka

Statystyki

Licznik odwiedzin:
1801639
Dzisiaj:
126
Gości on-line:
1
Twoje IP:
54.224.68.56

Newsletter

Jeżeli chcesz być informowany o aktualnościach w serwisie, podaj swój adres e-mail.
Poprawny HTML 4.01 Transitional Poprawny arkusz CSS Poprawne kodowanie UTF-8 Strona zgodna z WCAG 2.0 AA
projekt i hosting: INTERmedi@ | zarządzane przez: CMS - SPI
Niniejszy serwis internetowy stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Informacja na temat celu ich przechowywania i sposobu zarządzania znajduje się w Polityce prywatności.
Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies - zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij